Stówka pękła - oraz apel przedostatni

  Jeśli ktoś pamięta pełnometrażowy debiut artysty Pasikowskiego, to być może przypomina sobie także fragment dialogu,w trakcie którego z ust bohatera, kreowanego przez Olafa Lubaszenkę padają słowa o tym, że "cyfra hamuje". Otóż, nas na razie cyfra nie hamuje, bowiem limit zgłoszeń wynosi aż 150 ekip, niemniej z radością informujemy, że miejsc na liście startowej zostało już <100. Zgłoszonych jest już ( w tym momencie) 51 ekip - a mamy nadzieję, że to nie koniec...

  Innymi słowy - ponad sto osób już się zadeklarowało, niektórzy nawet wpłacili wpisowe... I to jest druga sprawa, na którą uczulamy. 15.kwietnia (czyli jutro, we wtorek) upływa termin, po którym cena wpisowego szybuje do zawrotnej kwoty 75 PLN. Niezależnie, zresztą, od tego, kiedy kto się zgłosił... Apelujemy więc do kieszeni tych, którzy już się zgłosili - ale umknęła im jakoś druga część formalności.

  A tak na zachętę - obrazek sentymentalny; tak wyglądał start Rajdu Miejskiego w 2010 roku. Ciekawe, kto z tamtej ekipy i tym razem pojawi się na starcie...