Sprawy sercowe

  "Wiosna - to pora miłosna, wiosna ma do siebie to/ że ćwierkaniem panny wabi - nie słowik, lecz tęgi chłop", jak śpiewali artyści przed laty*. Pewnie dlatego - w trosce o serca Zawodnictwa - podczas Rajdu Miejskiego w Gliwicach będzie sobie można zbadać serducho (ciśnienie, wiek) gratis - w ramach kampanii "Ciśnienie na życie". Organizatorem tejże jest Polfa Warszawa Grupa Polpharma, która jest również jednym ze sponsorów nagród Rajdu!

 I to cieszy podwójnie. Jak tam z sercami wyjdzie - ciekawostka. Chociaż tu raczej byłbym spokojny; gdyby badali uczestnikom (i organizatorom też) głowy, to mogłyby różne rzeczy się okazać. A tak, to najwyżej jesienią "Addio, pomidory..." ewentualna niedomoga sercowa ustąpi, wraz z pogorszeniem się ogólnych warunków klimatycznych.

  Wspominałem już o tej zwiększonej puli nagród? No, to przypominam jeszcze raz, bo się z tego cieszymy wielce. I Zawodnictwo też, jak mniemam? To jeszcze błyskawiczy konkurs: kto pierwszy napisze (w komentarzu pod postem), kto był wykonawcą zacytowanego (*) w pierwszym akapicie utworu, będzie go mógł w sobotę (po pierwszym dniu ścigania), publicznie, na scenie w Gliwicach, wykonać. A pozostali Zawodnicy - będą musieli słuchać.

 Korzyść wykonawcy wydaje się w tej sytuacji bezsprzeczna...

Komentarze

chyba nawet tak to leciało

chyba nawet tak to leciało
1. Słyszysz, mamo, jak prześlicznie tam w ogródku słowik śpiewa?
Jakaż cudna ta muzyka! ton się z tonem cudnie zlewa.
Ach, mameczko, ten śpiew jego jest niebiańskiej nuty echem,
Chciałabym się pieścić śpiewem i liłijki tej oddechem.
2. A więc pozwól do ogródka pójść posłuchać mi słowika.
Już pozwala, a panienka do ogródka się wymyka.
Tam w ogródku, tam w altance, gdzie ptaszęta szepty wiodą,
Siedział słowik, co całował, dziwny słowik — z wąsem, z brodą!